Jak walczyć z OSTEOPOROZĄ
Osteoporoza, jedna z chorób cywilizacyjnych, przez długi czas rozwija się bezobjawowo. W jej przebiegu dochodzi do demineralizacji tkanki kostnej, wzrasta podatność na złamania. Prowadzi do niesprawności, obniża komfort życia. Złamanie kości szyjki kości udowej wiąże się z długotrwałym unieruchomieniem chorego, co może skutkować zapaleniem płuc. W przypadku osób starszych, osłabionych dodatkowymi chorobami przewlekłymi takie powikłanie w najgorszym wariancie kończy się nawet zgonem.
Czy można jej zapobiegać?
Tak jak w przypadku większości chorób najważniejsza jest profilaktyka. Podstawą jest zrezygnowanie z używek wszelkiego rodzaju. Według badań ryzyko zachorowania znacznie wzrasta wraz z kolejnym wypalonym papierosem. Nałogowe palaczki statystycznie wcześniej dotyka menopauza i związany z nią spadek poziomu estrogenów. A to ten hormon odpowiada między innymi za gęstość kości. Naukowo udowodniono pozytywny wpływ diety na zapobieganie zrzeszotnieniu kości. Zwłaszcza tej bogatej w łatwo przyswajalny wapń, witaminę D3 oraz magnez. Wapń to przede wszystkim produkty mleczne. Tłuste mleko ze sprawdzonego źródła i jego przetwory jak jogurty, kefiry, maślanki itp. Z kolei zawarta w kawie kofeina upośledza wchłanianie wapnia, warto ograniczyć jej spożycie do dwóch filiżanek dziennie. Z kolei opinie co do terapii preparatami wapniowymi są podzielone. Niektóre badania wykazały co prawda spadek ryzyka złamania kości szyjki udowej przy suplementacji wapniem. Jednak wykazano też, że podawanie samego wapnia zwiększa ryzyko zawału mięśnia sercowego. Wapń pozostający w naczyniach krwionośnych powoduje ich twardnienie. Dlatego zaleca się, aby był podawany łącznie z witaminą D3 oraz witaminą K. Osoby przyjmujące leki na osteoporozę powinny przyjmować 0,5 – 1,2g wapnia i 400-800 j.m. witaminy D3 na dobę. Rola witaminy K w leczeniu osteoporozy nie została jednoznacznie potwierdzona. Najlepiej uzupełniać ją dietą. Głównym źródłem są jaja i mięso. Flora bakteryjna wpływa również na przyswajanie wapnia w jelitach i metabolizm tkanki kostnej. Nie ma co prawda oficjalnych zaleceń włączenia probiotyków w schemat leczenia osteoporozy, ale warto sięgać po nie w codziennej diecie. Z kolei tłuste ryby i słońce w odpowiedniej ilości to źródło witaminy D3. Magnez z kolei dostarczą organizmowi orzechy.
Bezpłatnym suplementem jest ruch. Dobry na wszystko. Kontrolowane, progresywne obciążanie kośćca i mięśni prowadzi do ich wzmocnienia. Zdrowe mięśnie chronią szkielet przed deformacjami i uszkodzeniami. Ruch należy dostosować do kondycji, wieku, stanu ogólnego. Sprawdza się trening siłowy z ciężarami, hantlami czy na przyrządach. Osoby chore na osteoporozę powinny ostrożnie dobierać obciążenia. Dobrze gdyby odbywało się to pod okiem doświadczonego trenera. Powinny również unikać skakania, skłonów, podnoszenia ciężarów. Zawsze bezpieczne i dedykowane wszystkim aktywności to pływanie, pilates, ćwiczenia izometryczne czy nordic walking. Zdrowa dieta nie zawsze wystarcza. Na szczęście dzisiejsza medycyna dysponuje wieloma lekami stosowanymi nawet w zaawansowanych stadiach choroby. Są to leki antyresorbcyjne, zmniejszające utratę masy kostnej oraz anaboliczne - stymulujące powstawanie nowej tkanki kostnej. W leczeniu stosuje się zwykle bisfosfoniany, raloksyfen, denozumab, ranelinian strontu, kalcytoninę łososiową, teryparatyd.
Jednak przede wszystkim należy stawiać na profilaktykę. Preparaty stosowane w leczeniu osteoporozy jak wszystkie leki nie są pozbawione działań ubocznych. Dlatego nim dotknie nas choroba warto wdrożyć kilka prostych kroków. Wyeliminować używki, postawić na zdrową, pełnowartościową dietę i włączyć umiarkowaną aktywność fizyczną. Pozwoli to na zachowanie zdrowia i kondycji na wiele lat.
Małgorzata Zięba